HR EXCELLENCE IN RESEARCH Inicjatywa Doskonałości – Uczelnia Badawcza YUFE Yerun
 

Dlaczego jedni kochają upały, a inni źle je znoszą?

Dlaczego jedni kochają upały, a inni źle je znoszą?

 

plaża czesciowo w słońcu częsciwo w cieniuJest środek lata. Termometr pokazuje ponad trzydzieści stopni Celsjusza. Gorąca plaża mieści zarówno tych, którzy z uśmiechem wystawiają twarz do słońca jak  i tych, którzy kilka metrów dalej szukają cienia i popijając kolejną butelką wody, zastanawiają się jak można lubić taki skwar.

Skąd biorą się te różnice? Dlaczego dla jednych upał jest przyjemnością, a dla innych prawdziwym utrapieniem. Czy rzeczywiście mamy różną odporność na wysokie temperatury? A może wszystko sprowadza się do przyzwyczajenia. Jak się okazuje, odpowiedź jest bardziej złożona. Za naszą reakcję na gorąco odpowiada nie jeden czynnik, ale cała kombinacja genów, budowy ciała, wieku, kondycji fizycznej, a nawet miejsca, które zamieszkujemy.

 

 

Jak organizm radzi sobie z upałemkobieta przy wentylatirze

Człowiek należy do organizmów stałocieplnych, co oznacza, że niezależnie od temperatury otoczenia, nasze ciało stara się utrzymać temperaturę wewnętrzną w okolicach 36,5–37°C. Natomiast gdy robi się gorąco, organizm uruchamia kilka mechanizmów obronnych. Najważniejszym z nich jest pocenie się. Pot odparowuje ze skóry, a wraz z nim usuwany jest nadmiar ciepła. To niezwykle skuteczny system chłodzenia, który działa najlepiej wtedy, gdy w powietrzu nie ma za dużo wilgoci.

Drugim ochronnym mechanizmem jest rozszerzanie naczyń krwionośnych znajdujących się blisko powierzchni skóry, dzięki temu więcej ciepła może zostać oddane do otoczenia. Jednocześnie serce zaczyna pracować intensywniej, musi bowiem przepompować większą ilość krwi do skóry, wspomagając w ten sposób proces chłodzenia organizmu. Wyzwanie rodzi się wtedy, gdy temperatura otoczenia zbliża się do temperatury naszego ciała lub ją przekracza.

- Organizm człowieka jest wyposażony w bardzo precyzyjny system regulacji temperatury. Pocenie się i rozszerzanie naczyń krwionośnych to mechanizmy, które pozwalają nam funkcjonować nawet w trudnych warunkach. Problem pojawia się wtedy, gdy ilość ciepła dostarczanego z otoczenia przewyższa możliwości organizmu do jego oddawania. W takim momencie organizmowi coraz trudniej pozbywać się nadmiaru ciepła i właśnie dlatego wielogodzinne przebywanie w upale może prowadzić do odwodnienia, wyczerpania, a nawet udaru cieplnego – mówi lek. Sandra Janiak z Katedry Medycyny Rodzinnej Collegium Medicum.

Pocąca się kobieta Dlaczego jedni pocą się bardziej niż inni?

To jedno z najczęściej zadawanych pytań podczas upałów i choć wielu z nas uważa intensywne pocenie za wadę, w rzeczywistości jest ono często oznaką sprawnie działającego systemu chłodzenia. Nasze ciała posiadają od dwóch do czterech milionów gruczołów potowych, a ich liczba jest częściowo uwarunkowana genetycznie. Niektórzy ludzie mają ich po prostu więcej. Dlatego dwie osoby siedzące obok siebie w tej samej temperaturze mogą pocić się zupełnie inaczej. Znaczenie ma też stopień wytrenowania organizmu. Osoby, które regularnie uprawiają sport często zaczynają pocić się szybciej, niż osoby prowadzące siedzący tryb życia. Dzieje się tak dlatego, że ich organizm nauczył się wcześniej uruchamiać mechanizmy chłodzenia, co przekłada się na dobrą adaptację do wysiłku. W praktyce sportowiec może być bardziej mokry od osoby niewytrenowanej, ale jednocześnie lepiej radzi sobie z wysoką temperaturą.

 

Budowa ciała ma znaczenie

Nie bez powodu mieszkańcy różnych części świata różnią się sylwetką. Szczupli zwykle łatwiej oddają ciepło do otoczenia. Z kolei większa ilość tkanki tłuszczowej działa częściowo jak izolator, utrudniając pozbywanie się nadmiaru ciepła. Okazuje się, że znaczenie ma również stosunek powierzchni ciała do jego masy, albowiem im większa powierzchnia skóry w stosunku do masy ciała, tym łatwiej organizm może oddawać ciepło. To jeden kilku z powodów, dla których drobne osoby lepiej radzą sobie w gorącym klimacie, niż osoby  masywne. Oczywiście nie jest to regułą.  Na tolerancję upału wpływa jednocześnie tak wiele czynników, że sama budowa ciała nigdy nie daje pełnego obrazu sytuacji.

 

Wiek zmienia sposób reagowania na gorącoSenior wachlujący się

Dzieci i seniorzy należą do grup najbardziej narażonych na skutki upałów. Małe dzieci mają jeszcze niedojrzały system regulacji temperatury. Z kolei u seniorów mechanizmy chłodzenia często działają mniej sprawnie niż u młodszych wiekiem. Jest to wynikiem tego, że z wiekiem zmniejsza się między innymi zdolność do odczuwania pragnienia. To niebezpieczne, ponieważ odwodnienie może rozwijać się niemal niezauważenie. Osoby dojrzałe częściej cierpią również na choroby układu krążenia oraz przyjmują leki wpływające na gospodarkę wodną organizmu. W efekcie seniorzy są bardziej narażeni na negatywne skutki wysokich temperatur niż młodsi.

Czy można przyzwyczaić organizm do upałów?

Aklimatyzacja to jeden z najbardziej fascynujących aspektów ludzkiej fizjologii, a polega on na tym, że człowiek, który kilka dni przebywa w gorącym środowisku, zaczyna się dostosowywać. Zmiany obejmują między innymi: wcześniejsze rozpoczęcie pocenia, większą produkcję potu, mniejsze straty soli mineralnych, skuteczniejsze chłodzenie organizmu, oraz mniejsze obciążenie serca. I tu znajdujemy odpowiedź na pytanie czemu mieszkaniec Indii czy południowej Hiszpanii często znosi upały znacznie lepiej niż osoba, która większość roku spędza w chłodniejszym klimacie. Co ciekawe, w drugą stronę czyli podczas adaptacji na zimno proces przebiega analogicznie.

- Aklimatyzacja pokazuje, jak niezwykle elastyczny jest ludzki organizm. W ciągu kilkunastu dni regularnej ekspozycji na wysoką temperaturę ciało zaczyna pracować bardziej efektywnie, wcześniej uruchamia pocenie, lepiej gospodaruje wodą i zmniejsza obciążenie układu krążenia – dopowiada Janiak.

 

Czy zła tolerancja upału oznacza problem zdrowotny

Niechęć do upałów sama w sobie nie jest chorobą. W niektórych przypadkach może jednak wskazywać na problemy zdrowotne wymagające konsultacji z lekarzem. Szczególną uwagę warto zwrócić na sytuacje, gdy pogorszenie tolerancji gorąca pojawia się nagle lub towarzyszą mu inne objawy. Przyczyną mogą być między innymi: nadczynność tarczycy, choroby serca, zaburzenia hormonalne, niektóre choroby neurologiczne czy skutki uboczne leków. 

- Samo to, że ktoś nie lubi wysokich temperatur, nie oznacza jeszcze problemu zdrowotnego. Niepokój powinno wzbudzić dopiero nagłe pogorszenie tolerancji ciepła lub sytuacja, gdy upał powoduje objawy takie jak zawroty głowy, omdlenia, kołatanie serca czy nietypowe osłabienie, nie należy tego lekceważyć. -  puentuje nasza lekarz rodzinna.

 

różne ikony pogodowe

Idealna temperatura dla człowieka

Czy istnieje idealna temperatura dla człowieka? Prawdopodobnie nie. Choć większość ludzi czuje się komfortowo w temperaturze około 20–24°C, indywidualne preferencje potrafią znacząco się różnić. Jedni najlepiej funkcjonują podczas słonecznych dni z temperaturą przekraczającą 30°C. Dla nich ciepło oznacza energię, lepszy nastrój i większą chęć do działania. Inni w tym samym czasie szukają chłodnego miejsca, ograniczają aktywność. I właśnie ta różnorodność jest czymś całkowicie naturalnym. Nie ma jednej temperatury, która byłaby idealna dla każdego człowieka. Nasze organizmy różnią się między sobą i każdy z nas ma własny zakres temperatur, w których czuje się najlepiej.

 

Dlatego następnym razem, gdy podczas upalnego dnia jeden będzie z zachwytem wygrzewał się na słońcu, a inny będzie szukać skrawka cienia, pamiętajmy, że nie jest to wynik charakteru czy marudzenia. To efekt wielu czynników, na które składają się geny, budowa ciała, wiek, stan zdrowia i wcześniejsze doświadczenia organizmu. Choć wszyscy odczuwamy tę samą pogodę, każdy z nas reaguje na nią nieco inaczej. I właśnie dlatego dla jednych upał jest synonimem wakacyjnego relaksu, a dla innych wyzwaniem, które należy po prostu przetrwać.